Ochrzcić diabła

Ochrzcić diabła

Ochrzcić diabła

Czy nauka jest zmienna i może podlegać tak samo zmieniającym się modom kulturowym, intelektualnym i ideologicznym, jak każda inna działalność ludzka? Na przykładzie sporu pomiędzy ewolucjonizmem a kreacjonizmem, autor przedstawia obraz istoty nauk przyrodniczych, jaką wypracowała współczesna filozofia nauki z przełomu XX i XXI wieku.

1134/poz

49,00 zł

Dodaj do koszyka

Kupując teraz ten produkt otrzymasz 4 punktów lojalnościowych. Twój koszyk wyniesie 4 punktów może być zamienione na jeden bon o wartości 0,80 zł.

Opis

Księga Rodzaju przedstawia stworzenie świata jako zdarzenie nadnaturalne, niepozostawiające niczego przypadkowi. Darwin postrzegał ewolucję jako zjawisko naturalne, które jednak niemal wszystko pozostawia przypadkowi. Skąd więc to nieodparte pragnienie „ochrzczenia diabła”, przejawiające się dążeniem do pogodzenia ewolucjonizmu z Księgą Rodzaju? 

Ogólna odpowiedź wiąże się z wiarą w to, że ewolucja musi być prawdą, gdyż tak głosi nauka!Ale jeśli nauka miałaby być tak skuteczna w odkrywaniu prawdy, to dlaczego jej „prawda” tak często się zmienia? Dlaczego naukowe pewniki jednego pokolenia są wyśmiewane i uważane za mity przez następną generację? Dlaczego odkrycia naukowe, jako rezultaty stosowania metody naukowej, tak często są ze sobą sprzeczne? Książka Ochrzcić diabła to próba wykazania tego, jak chrześcijanie w dobrej wierze idą na kompromis w sprawach wiary, ulegając dominującej kulturze, opakowanej często w pozornie autorytatywny papierek nauki.

Recenzja

„Od półtora wieku, od czasów Darwina, ludzie wierzący mają spore problemy, gdy konfrontują wiarę z orzeczeniami nauk przyrodniczych. Ze względu na olbrzymi autorytet nauki istnieje tendencja podporządkowania religii nauce, czyli takiego zinterpretowania twierdzeń religijnych, by były zgodne z twierdzeniami nauk przyrodniczych. Szczególnie wyraźnie widać to na przykładzie tak zwanego  teistycznego ewolucjonizmu, według którego Bóg stworzył świat, życie i człowieka, ale metodą, jakiej użył, była ewolucja – proces, którego mechanizm odkrył i ogłosił Karol Darwin w 1859 roku. Autor książki, Clifford Goldstein, wychowany w rodzinie żydowskiej, ale nawrócony na chrześcijaństwo, przekonuje, że kapitulanckie podejście wielu współczesnych chrześcijan nie ma dobrych podstaw, oparte jest bowiem na błędnym anachronicznym rozumieniu nauki. W tej napisanej przystępnym językiem książce przedstawiony jest jednak szczegółowy obraz istoty nauk przyrodniczych, jaką wypracowała współczesna filozofia nauki z przełomu XX i XXI wieku. Dlatego korzyść z jej przeczytania będą mieli nie tylko zainteresowani relacją nauka – religia, ale także wszyscy, którzy chcieliby się dowiedzieć, czym naprawdę jest i jak funkcjonuje współczesna nauka”.

Prof. dr hab. Kazimierz Jodkowski
Uniwersytet Zielonogórski 

OD WYDAWCY  

Księga Rodzaju przedstawia, w najszerszym możliwym znaczeniu, stworzenie świata jako zjawisko nadnaturalne, niepozostawiające niczego przypadkowi. Darwinowska ewolucja z kolei  ̶  również w swym najszerszym możliwym znaczeniu  ̶  jest zjawiskiem naturalnym, które jednak niemal wszystko pozostawia przypadkowi. Trudno sobie wyobrazić, by te dwa poglądy na genezę życia mogły być jeszcze bardziej sprzeczne ze sobą. Skąd więc to nieodparte pragnienie „ochrzczenia diabła”, przejawiające się dążeniem do pogodzenia ewolucjonizmu z Księgą Rodzaju? Choć nie znamy indywidualnych motywacji, ogólna odpowiedź wiąże się ze współczesną wiarą w to, że ewolucja musi być prawdą, gdyż tak przecież głosi nauka! Ale jeśli nauka miałaby być skuteczna w odkrywaniu prawdy, to dlaczego jej „prawda” tak często się zmienia? Dlaczego naukowe pewniki jednego pokolenia są wyśmiewane i uważane za mity przez następną generację? Dlaczego odkrycia naukowe, jako rezultat stosowania metody naukowej, tak często sobie przeczą? Skoro naukowe wyjaśnienia dotyczące obecnej rzeczywistości – tego, czego można dotknąć, co usłyszeć, zobaczyć i zbadać – wywołują dyskusje i spory, to dlaczego tak wielu ludzi bez żadnych wątpliwości przyjmuje naukowe twierdzenia dotyczące zdarzeń, które rzekomo miały mieć miejsce miliony czy miliardy lat temu? 

Książka Ochrzcić diabła to próba wykazania, iż taka kapitulacja jest nie tylko niepotrzebna, ale wręcz błędna – jest kolejnym smutnym przykładem tego, jak chrześcijanie w dobrej wierze idą na kompromis w sprawach wiary, ulegając dominującej kulturze. Mamy nadzieję, że lektura tej książki pomoże wierzącym uwolnić się od czołobitności wobec naukowych dogmatów – od przekonania, iż jedyną logiczną i racjonalną reakcją na hasło: „ale to przecież nauka!” jest poddanie swoich wierzeń, w tym także religijnych, tejże nauce. 

Clifford Goldstein dowodzi, że chrześcijanie nie powinni rezygnować z ważnej biblijnej nauki o stworzeniu na rzecz dominującej kultury, nawet jeśli ta kultura jest opakowana w pozornie autorytatywny papierek nauki.

 SPIS TREŚCI 

Od Wydawcy
1. Cały ten kram Newtona
2. Herezja Galileusza
3. Umysł i kosmos
4. Dobre, ale nieprawdziwe
5. Nauka na bagnie
6. Kolec na róży
7. Nieuchronne stosowanie założeń
8. Pytanie: dlaczego?
9. Mit metody
10. Początki i końce
11. Mądrość świata

 

Więcej informacji

  • Wydawca - Znaki Czasu
  • Autor - CLIFFORD R. GOLDSTEIN
  • Stron - 328
  • Format - 205x141
  • ISBN - 978-83-7295-412-1